Motocyklowa parada stała się tłem dla ważnego apelu o rodziny zastępcze

2 min czytania
Motocyklowa parada stała się tłem dla ważnego apelu o rodziny zastępcze

Wśród wiosennego zjazdu motocyklistów na Błoniach Nadwiślańskich pojawił się temat, który na pierwszy rzut oka nie pasuje do huku silników, ale wybrzmiał wyjątkowo mocno. Podczas grudziądzkiej Motomarzanny koordynatorzy rodzinnej pieczy zastępczej z MOPR w Grudziądzu rozmawiali z uczestnikami o tym, jak wygląda rodzicielstwo zastępcze i kogo właśnie dziś potrzebuje system opieki nad dziećmi. To była akcja prowadzona w ruchu, między paradą a świętowaniem nadejścia wiosny.

  • Wiosenny przejazd z Błoni Nadwiślańskich stał się okazją do rozmów
  • Ulotki, zakładki i breloczki miały przyciągnąć uwagę do sprawy dzieci

Wiosenny przejazd z Błoni Nadwiślańskich stał się okazją do rozmów

Tego dnia motocykliści zebrali się na Błoniach Nadwiślańskich, a potem ruszyli paradą w stronę Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Wypoczynku nad Rudnikiem. W tej plenerowej oprawie pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie wykorzystali moment, w którym wiele osób zatrzymuje się choć na chwilę, żeby zapytać, porozmawiać i rozejrzeć się po stoiskach.

Zamiast oficjalnych wystąpień były krótkie, konkretne rozmowy o rodzinnej pieczy zastępczej. Chodziło nie tylko o pokazanie, czym jest taka forma opieki, ale też o dotarcie do osób, które mogłyby rozważyć zostanie rodziną zastępczą.

Ulotki, zakładki i breloczki miały przyciągnąć uwagę do sprawy dzieci

Pracownicy MOPR przekazywali uczestnikom wydarzenia informacje, porady i praktyczne wskazówki związane z rodzicielstwem zastępczym. Na miejscu rozdawano też materiały, które łatwo zabrać ze sobą do domu i wrócić do nich później, gdy emocje po wydarzeniu opadną.

Wśród przygotowanych drobiazgów znalazły się:

  • ulotki informacyjne,
  • zakładki do książek,
  • ekotorby,
  • breloczki z danymi teleadresowymi MOPR.

Takie formy promocji mają prosty, ale ważny sens – pozwalają zatrzymać uwagę na dłużej niż zwykła rozmowa na ulicy. Dla osób, które pierwszy raz zetknęły się z tematem, to często pierwszy sygnał, że rodzinna piecza zastępcza nie jest abstrakcją, tylko realną odpowiedzią na potrzebę dzieci, które nie mogą wychowywać się w swoich domach.

na podstawie: Urząd Miejski w Grudziądzu.

Autor: krystian