Rejs z dziką kuchnią Grudziądz–Toruń: Wisła, warsztaty i spokojne lato na wodzie

Grafika promocyjna wydarzenia Rejs z dziką kuchnią Grudziądz–Toruń: Wisła, warsztaty i spokojne lato na wodzie

Na Wiśle szykuje się kilka dni w zupełnie innym tempie: bez pośpiechu, z gotowaniem z dzikich roślin i grzybów, przystankami w ciekawych miejscach i dużą dawką odpoczynku To taki rejs, w którym jest czas na wodę, plażowanie, rozmowy, medytację i zwykłe bycie nad rzeką. Brzmi jak plan, który naprawdę warto rozważyć.

Szczegóły rejsu z dziką kuchnią

Termin: 22 czerwca (sobota), godz. 11:00 – 25 czerwca (wtorek), godz. 15:00
Start: Marina Grudziądz, ul. Portowa 8, Grudziądz
Koniec: Toruń

Cena: 1600 zł/os.
Zniżki: 50 zł za każdą kolejną przyprowadzoną osobę, dzieci 50% taniej
Rezerwacja i pytania: [email protected]

Rejs prowadzą Jakub Gołębiewski i Filip Malinowski — pierwszy zadba o flisacki rytm i uważność, drugi o kulinarne eksperymenty i dziką kuchnię.

Co będzie się działo na Wiśle?

To nie jest zwykły rejs z punktu A do punktu B. Tu tempo ma być naprawdę spokojne, a program łączy wodę, naturę i jedzenie robione wspólnie na pokładzie.

W planie są m.in.:

  • codzienne warsztaty kulinarne z użyciem dzikich jadalnych roślin i grzybów,
  • powolne płynięcie w pięknych okolicznościach przyrody,
  • plażowanie i kąpiele w Wiśle,
  • poranne medytacje dla chętnych,
  • obserwowanie ptaków, zbieranie muszelek i wypatrywanie ryb,
  • buszowanie po nadrzecznych zaroślach i lasach w poszukiwaniu pędów i grzybów,
  • krajoznawcze opowieści i zwykłe leniwe przesiadywanie nad rzeką.

Po drodze mogą pojawić się też miejsca, które same w sobie są warte zatrzymania się na dłużej, m.in. Brdyujście, Stary Fordon, Kozielec, wieża widokowa w Kokocku, mennonicka chata w Chrystkowie, ujście Wdy i Zamek Krzyżacki w Świeciu oraz XIX-wieczny park w Sartowicach

Noclegi i praktyczne rzeczy do zabrania

Noclegi odbywają się standardowo na obozowiskach namiotowych. Trzeba więc spakować własny namiot, karimatę i śpiwór. Jeśli ktoś nie ma swojego namiotu, jest możliwość wypożyczenia go z zasobów organizatorów.

W cenie są 2 posiłki dziennie: śniadanie i obiadokolacja. Uczestnicy przygotowują je wspólnie z Filipem Malinowskim — z dzikich jadalnych roślin i grzybów oraz ze zwykłych składników, więc będzie i kreatywnie, i konkretnie

To propozycja dla osób, które lubią naturę, wodę, wspólne gotowanie i wyjazdy bez napinki — bardziej w rytmie Wisły niż miejskiego kalendarza.

Link do wydarzenia na Facebooku