Jedno spojrzenie w telefon i pieszy sam wchodzi w pułapkę drogi

Na drogach bardzo często dochodzi do zdarzeń z udziałem pieszych, a skutki takich wypadków bywają ciężkie. Komenda Powiatowa Policji w Grudziądzu przypomina, że wiele z tych sytuacji można ograniczyć, jeśli pieszy trzyma się podstawowych zasad poruszania się po jezdni, poboczu i przejściu. Najwięcej zależy od chwili wejścia na drogę i od tego, czy człowiek nadal obserwuje ruch.
Pieszy w świetle przepisów to nie tylko osoba idąca chodnikiem. To także człowiek prowadzący lub pchający rower, motorower, motocykl, hulajnogę elektryczną, urządzenie transportu osobistego, urządzenie wspomagające ruch, wózek dziecięcy, podręczny albo inwalidzki, a także osoba poruszająca się w wózku inwalidzkim i dziecko w wieku do 10 lat kierujące rowerem pod opieką dorosłego. Na drodze pieszy ma być tam, gdzie przewiduje to ruch - na drodze dla pieszych, drodze dla pieszych i rowerów, a gdy ich nie ma, na poboczu.
Jeżeli pobocza nie ma albo nie da się z niego korzystać, pieszy może iść lewą stroną jezdni, możliwie blisko jej krawędzi i z ustępowaniem miejsca nadjeżdżającym pojazdom. Ma wtedy iść gęsiego. Wyjątek dotyczy drogi o małym ruchu i dobrej widoczności, gdzie dwie osoby mogą iść obok siebie. Po zmierzchu poza obszarem zabudowanym obowiązkowe są elementy odblaskowe, chyba że pieszy porusza się po chodniku, drodze dla pieszych i rowerów albo po drodze dla rowerów. Inaczej wygląda to w strefie zamieszkania - tam pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdami.
Przepisy bardzo jasno opisują też przechodzenie przez jezdnię. Pieszy wchodzący na jezdnię, drogę dla rowerów albo torowisko ma zachować szczególną ostrożność i korzystać z przejścia dla pieszych. Poza przejściem wolno przechodzić tylko na przejściu sugerowanym albo wtedy, gdy do najbliższego przejścia jest więcej niż 100 m. Jeśli skrzyżowanie leży bliżej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przejście przez nie jest dopuszczalne, ale pieszy nadal musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom i iść najkrótszą drogą, prostopadle do osi jezdni. Tam, gdzie są przejścia nadziemne lub podziemne, trzeba z nich korzystać. Na drodze dwujezdniowej w obszarze zabudowanym pieszy przechodzi wyłącznie przez przejście dla pieszych, a torowisko wyodrębnione z jezdni wolno przekraczać tylko w miejscu do tego przeznaczonym.
Przepisy przypominają też o kolumnach pieszych. Taka kolumna ma poruszać się prawą stroną jezdni. Osoby w wieku do 10 lat mogą iść tylko dwójkami i pod opieką co najmniej jednej osoby pełnoletniej. Liczba pieszych idących obok siebie nie może przekraczać 4, a w kolumnie wojskowej 6, pod warunkiem że nie zajmują więcej niż połowy szerokości jezdni. Długość kolumny nie może przekroczyć 50 m, a odległość między kolumnami nie może być mniejsza niż 100 m. Przy niedostatecznej widoczności pierwszy i ostatni z lewej strony mają nieść latarki - pierwszy ze światłem białym do przodu, ostatni z czerwonym do tyłu. Gdy kolumna ma ponad 20 m długości, dochodzą jeszcze elementy odblaskowe i dodatkowe latarki, tak by światło było widoczne z odległości co najmniej 150 m.
Najbardziej ryzykowne są jednak zakazy, które piesi nadal łamią. Nie wolno wchodzić na jezdnię lub drogę dla rowerów bezpośrednio przed jadący pojazd, także na przejściu dla pieszych, ani wychodzić spoza przeszkody, która ogranicza widoczność. Zakazane jest przechodzenie przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności, zwalnianie kroku lub zatrzymywanie się bez potrzeby, przebieganie przez jezdnię, chodzenie po torowisku, wchodzenie na tory przy opuszczonych zaporach oraz przechodzenie przez jezdnię lub drogę dla rowerów tam, gdzie urządzenie zabezpieczające albo przeszkoda oddziela chodnik od jezdni. Przepisy wprost zabraniają też korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia i przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów, torowisko albo przejście dla pieszych, jeśli ogranicza to obserwację sytuacji na drodze.
To właśnie te pozornie drobne błędy robią największą różnicę. Jeden krok za wcześnie, ekran w dłoni albo ignorowanie odblasku potrafią zamienić zwykłe przejście przez ulicę w walkę, której pieszy najczęściej nie ma szans wygrać.
na podstawie: SM Grudziądz.
Ostatnie Artykuły

Na Malczewskiego widać już asfalt. Ulica wchodzi w kolejny etap

W Grudziądzu dzieci od razu odgadły zagadkę strażników miejskich

Potańcówka na Marinie w Grudziądzu. Finał kursu tańca w plenerze

W Grudziądzu nagrodzono najlepszych mundurowych. Padły konkretne nazwiska

Wielki medialny dzień nad Wisłą. Grudziądz znów trafi na ogólnopolską antenę

Mandat zamienili na szkolenie. W Grudziądzu kierowcy ćwiczyli ratowanie życia

Lazy Flow w Grudziądzu. Trzy wieczory muzyki i filmowy finał przy Flisaku

Po służbie namierzył pijanego kierowcę. Potem ruszył krótki pościg

MASKA wraca do Grudziądza. Ulice znów staną się sceną

Trzech kierowców wpadło podczas popołudniowej kontroli w Grudziądzu

Quiz o hulajnogach w Grudziądzu zakończył się wręczeniem kasków

Papierowe bilety u kierowców znikają. W Grudziądzu zostaje kilka wygodnych opcji

Autoportret wraca na Rynek. Z całej Polski przyjadą nagrodzone prace

La Défense zawita do Grudziądza - zdjęcia, architektura i młode pomysły
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Mikołaja w Grudziądzu - kontakt, msze, sakramenty
- Parafia św. Józefa Oblubieńca w Grudziądzu - kontakt, historia, terytorium
- Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Grudziądzu - kontakt, godziny i zakres pomocy
- Centrum Kształcenia Ustawicznego im. ks. Stanisława Staszica w Grudziądzu - kontakt, historia siedziby
- Miejski Zakład Komunikacji w Grudziądzu - kontakt, bilety, godziny
- Biblioteka Miejska im. Wiktora Kulerskiego w Grudziądzu - kontakt, filie, karta biblioteczna, katalog
