Willa Victoriusa odzyskuje kształt. Grudziądz szykuje jej nowe życie

Willa Victoriusa odzyskuje kształt. Grudziądz szykuje jej nowe życie

Na placu przy Armii Krajowej widać już, że zabytkowa willa przestaje być tylko placem budowy. W środku i wokół obiektu pracują ekipy, które najpierw ratują substancję budynku, a dopiero później nadają mu przyszłą funkcję. Prezydent Grudziądza Maciej Glamowski obejrzał postęp robót, a inwestycja coraz wyraźniej zmierza w stronę nowego etapu. Po zakończeniu prac w willi Victoriusa ma działać Liceum Sztuk Plastycznych.

  • Dach i fundamenty dostały pierwszą, najcięższą ochronę
  • W czerwcu wokół budynku ruszą porządki, a potem kolejne zmiany
  • Szerszy plan obejmuje też muzyczną salę koncertową

Dach i fundamenty dostały pierwszą, najcięższą ochronę

W zabytkowych obiektach najpierw trzeba zatrzymać to, co najbardziej grozi ich zniszczeniu. W przypadku willi Victoriusa priorytetem okazał się dach, częściowo więźba oraz zabezpieczenie ścian przed wilgocią. To właśnie te elementy decydują, czy stary budynek ma szansę przetrwać kolejne lata bez dalszych strat.

Jak wyjaśnił Jarosław Murgała, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich, wykonawca wykonał już nowe pokrycie dachowe, uzupełnił fragmenty konstrukcji więźby, wymienił stolarkę okienną i wykonał drenaże przy fundamentach. W tej chwili trwa montaż ogrodzenia oraz przyłączy ciepłowniczych i wodociągowych.

„Najważniejsze prace były związane z nowym pokryciem dachowym, częściowo uzupełnieniem konstrukcji więźby dachowej oraz wymianą stolarki okiennej i zabezpieczeniem budynku przed wilgocią” – powiedział Jarosław Murgała.

To etap mało widowiskowy, ale dla zabytku najważniejszy. Bez takich robót nawet najlepiej zaplanowana adaptacja może utknąć na starcie.

W czerwcu wokół budynku ruszą porządki, a potem kolejne zmiany

Kolejny krok ma objąć teren bezpośrednio przy obiekcie. Zgodnie z zapowiedzią, w czerwcu mają rozpocząć się prace porządkowe wokół willi. Dla przechodniów to może być mniej spektakularna część inwestycji, ale właśnie ona porządkuje przestrzeń i przygotowuje ją do codziennego użytkowania.

Miasto myśli tu nie tylko o samym zabytku, lecz także o jego otoczeniu. Kilka miesięcy temu dokupiono teren wokół willi, aby w przyszłości urządzić tam miejsca parkingowe. Mają one obsługiwać zarówno Liceum Sztuk Plastycznych, jak i rozbudowującą się siedzibę Państwowej Szkoły Muzycznej.

To ważny sygnał. W Grudziądzu rzadko chodzi dziś wyłącznie o odnowienie jednego budynku. Częściej jest to układanka z kilku inwestycji, które muszą zadziałać razem: szkoła, dojazd, parking, infrastruktura techniczna i bezpieczne otoczenie.

Szerszy plan obejmuje też muzyczną salę koncertową

Maciej Glamowski przypomniał podczas wizyty na miejscu, że to nie jedyna inwestycja tego typu. Wkrótce ma ruszyć budowa sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej, a równolegle prowadzone są także rewitalizacje budynków prywatnych.

W tym szerszym obrazie willa Victoriusa staje się jednym z ważniejszych punktów na mapie miejskich przemian. Zabytek nie ma zostać zamknięty w przeszłości. Po zakończeniu prac ma służyć młodym ludziom, którzy będą rozwijać tu plastyczne talenty, a sam budynek ma odzyskać historyczny charakter, o którym mówi się w przypadku takich miejsc najczęściej dopiero wtedy, gdy znika ryzyko dalszego niszczenia.

na podstawie: UM Grudziądz.