Kajaki i rowery w jednym dniu. Wiślany Biathlon na Urodziny Grudziądza

Kajaki i rowery w jednym dniu. Wiślany Biathlon na Urodziny Grudziądza

FOT. Urząd Miejski

Na Wiśle szykuje się dzień, który zamiast siedzenia przy stole proponuje ruch, wodę i trochę sportowej przygody. Uczestnicy najpierw popłyną kajakami, a później przesiądą się na rowery, wracając do Grudziądza w rytmie spokojniejszym niż typowe zawody, ale wciąż z wyraźnym tempem. To propozycja dla tych, którzy lubią świętować aktywnie i bez całej logistyki związanej z własnym sprzętem. W tle pozostają Urodziny Grudziądza, a pierwszy plan należy do Wisły i nadrzecznych tras.

  • Najpierw spływ, potem powrót na dwóch kółkach
  • W cenie jest sprzęt, opieka i transport

Najpierw spływ, potem powrót na dwóch kółkach

Wiślany Biathlon ma połączyć dwa różne sposoby spędzania czasu w jednym, dobrze skrojonym planie. Start zaplanowano w Marinie Grudziądz, skąd uczestnicy wyruszą na wodę, a później wrócą do miasta rowerami. Najpierw czeka ich spływ kajakowy na odcinku Grudziądz – Nowe, liczącym 18 kilometrów, a następnie 21 kilometrów na rowerze w drodze powrotnej.

Organizatorzy przewidzieli zakończenie około godziny 16.00 również w Marinie Grudziądz. To oznacza, że wydarzenie zajmie większą część dnia, ale nie wymaga planowania osobnych etapów czy przejazdów. Wszystko ma zamknąć się w jednym, spójnym cyklu.

W cenie jest sprzęt, opieka i transport

Udział w wydarzeniu ma kosztować 160 zł za kajak dwuosobowy. Wpisowe obejmuje nie tylko sam sprzęt, ale też kilka elementów, które dla uczestników są po prostu wygodne i bezpieczne:

  • dwuosobowy kajak,
  • kamizelkę asekuracyjną,
  • wodę,
  • baton energetyczny,
  • posiłek regeneracyjny,
  • zabezpieczenie medyczne,
  • opiekę ratowników WOPR,
  • transport rowerów i kajaków.

Zapisy mają ruszyć 8 czerwca 2026 roku o godzinie 10.00. Liczba miejsc jest ograniczona, więc o udziale zdecyduje kolejność zgłoszeń. Właśnie to może być najważniejsza informacja dla zainteresowanych – przy takim układzie nie warto zwlekać, bo miejsca mogą zniknąć szybciej, niż skończy się pierwszy odcinek spływu.

na podstawie: Urząd Miejski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.