Sportowe historie wchodzą na ekran, a Grudziądz dorzuca własne nazwiska

Sportowe historie wchodzą na ekran, a Grudziądz dorzuca własne nazwiska

FOT. UM Grudziądz

W Grudziądzu sport tym razem nie rozegra się na boisku ani na trasie zawodów, tylko w kinowej sali. Podczas Grudziądz GO! Festival ekran Heliosa ma stać się miejscem opowieści o górach, ringu, macie i sportowej wytrwałości, a obok filmów pojawią się goście, których nazwiska dobrze znają kibice. To pierwsza edycja miejskiej inicjatywy przygotowanej wspólnie z kinem Helios.

  • Cztery wieczory i cztery filmy, które pokazują sport od środka
  • Goście, którzy dokładają do projekcji własne sportowe życiorysy
  • Miasto stawia na kino, które opowiada o determinacji

Cztery wieczory i cztery filmy, które pokazują sport od środka

Organizatorzy rozpisali program na 13–16 kwietnia, choć w pierwszej pozycji harmonogramu przy filmie „Wanda Rutkiewicz. Ostatnia wyprawa” pojawia się data 3 kwietnia 2026. Sam zestaw tytułów jest już jasny – każdy z festiwalowych wieczorów ma własną historię i własnych bohaterów.

  1. „Wanda Rutkiewicz. Ostatnia wyprawa” – z udziałem Leszka Cichego, himalaisty, który wraz z Krzysztofem Wielickim jako pierwszy zdobył Mount Everest zimą, oraz Lecha Flaczyńskiego, himalaisty, podróżnika, eksploratora i ultramaratończyka rowerowego.
  2. „Wielki Marty” – z gościem Zbigniewem Leszczyńskim, byłym tenisistą stołowym, byłym wiceprezesem ds. sportowych Polskiego Związku Tenisa Stołowego i obecnym wiceprezesem ASTS the PLUGiN OLIMPIA GRUDZIĄDZ.
  3. „Smashing Machine” – z Rafałem Bałachutą, zawodnikiem MMA i strażakiem z Grudziądza, który walczył między innymi dla KSW, FEN i Babilon MMA.
  4. „Najlepszy” – z Pauliną Klimas, triathlonistką, mistrzynią Polski i wojskową mistrzynią świata, oraz Natalią Rypel, polską triathlonistką, trenerką i wicemistrzynią Polski na dystansie Ironman z 2025 roku.

Goście, którzy dokładają do projekcji własne sportowe życiorysy

Ten przegląd nie ma być zwykłym zestawem filmów. Siłą programu są ludzie, którzy przyjadą opowiedzieć o sporcie z pozycji tych, którzy sami przesuwali granice wytrzymałości. Leszek Cichy i Lech Flaczyński wniosą perspektywę gór, wypraw i walki z własnymi słabościami. Zbigniew Leszczyński przypomni z kolei, że sport to nie tylko emocje na parkiecie, ale też wieloletnia praca przy budowaniu całej dyscypliny.

Najmocniej lokalnie wybrzmi jednak udział Rafała Bałachuty. Zawodnik MMA i strażak z Grudziądza pojawi się przy filmie „Smashing Machine”, czyli opowieści o sporcie, który potrafi być brutalny, ale i wymagający mentalnie. To nazwisko może szczególnie przyciągnąć tych, którzy śledzą grudziądzki sport nie z kronik, lecz z hali, sali treningowej albo z trybun.

W programie są też triathlonistki – Paulina Klimas i Natalia Rypel. Ich obecność domyka festiwalowy obraz sportu: od gór i ringu po długie, żmudne przygotowania do startów, w których wynik rodzi się z cierpliwości, nie z jednego efektownego momentu.

Miasto stawia na kino, które opowiada o determinacji

Grudziądz GO! Festival to nowa inicjatywa miasta realizowana z kinem Helios. W pierwszej edycji organizatorzy stawiają na filmy inspirowane prawdziwym sportem i na spotkania, które mają dopowiedzieć to, czego nie widać na ekranie – napięcie przed startem, koszt przygotowań, porażki i powroty.

W komunikacie zapowiedziano, że przegląd ma skupiać się nie tylko na bohaterach sportowych, ale też na wartościach, które najczęściej decydują o ich historii: determinacji, wytrwałości i fair play. Dla miasta to szansa na wydarzenie, które łączy kulturę z ruchem, a dla widzów – okazja, by usiąść w kinie i zobaczyć sport z bardzo ludzkiej strony.

na podstawie: UM Grudziądz.