Osadzeni wracają do walki z bazgrołami. Grudziądz czyści elewacje na nowo

Na jednej z grudziądzkich elewacji znowu pojawili się ludzie z wałkami i farbą, ale tym razem nie chodzi o remont. Miasto wznowiło akcję „Grudziądz to nie brudnopis”, która ma zdejmować z murów nielegalne napisy i ślady wandalizmu. Przy pracy wrócili osadzeni z Zakładu Karnego nr 1, działający pod nadzorem służb. To nie tylko porządkowanie ścian – to także sygnał, że miasto chce szybciej reagować na wandalizm.
- Pierwsze zamalowania ruszyły przy Kościuszki 35
- Ponad 1255 metrów kwadratowych odzyskanej przestrzeni
Pierwsze zamalowania ruszyły przy Kościuszki 35
Tegoroczne działania rozpoczęto od elewacji budynku przy ul. Kościuszki 35. To właśnie tam rozpoczął się kolejny etap miejskiej walki z graffiti, które pojawia się w miejscach nieprzeznaczonych do sztuki ulicznej i najczęściej zostawia po sobie więcej szkody niż koloru.
W akcję włączeni są osadzeni z Zakładu Karnego nr 1 w Grudziądzu. Jak wynika z informacji przekazanych przez wiceprezydenta Tomasza Smolarka i rzecznik zakładu karnego kpt. Karolinę Sławińską, są to osoby odbywające karę w systemie półotwartym, kierowane do prac porządkowych. Pracują pod nadzorem funkcjonariuszy zakładu karnego oraz strażników miejskich, więc cały proces odbywa się w kontrolowanych warunkach.
– Konsekwentnie chcemy ograniczać z przestrzeni publicznej mowę nienawiści i nielegalne graffiti, aby Grudziądz był miejscem bardziej estetycznym i przyjaznym dla mieszkańców – podkreślił Tomasz Smolarek.
Ponad 1255 metrów kwadratowych odzyskanej przestrzeni
Ubiegłoroczna edycja pokazała, że taka akcja ma realny efekt. Od lipca do grudnia zamalowano ponad 1255 metrów kwadratowych powierzchni, a w wielu miejscach nie wróciły już te same napisy. Dla miasta to ważny sygnał, bo szybkie reagowanie zwykle decyduje o tym, czy wandalizm zdąży się rozpełznąć po kolejnych ścianach.
Ratusz nie zamierza poprzestać na samym usuwaniu nielegalnych napisów. Przygotowywane są też legalne przestrzenie dla twórców graffiti i murali. Mają zostać oznaczone i udostępnione na jasnych zasadach, co może uporządkować sytuację tam, gdzie ekspresja artystyczna dotąd mieszała się z chaosem i zwykłym niszczeniem miejskich fasad.
Miasto zapowiada, że kolejne lokalizacje z listy będą porządkowane sukcesywnie. W tle zostaje więc nie tylko kwestia estetyki, ale też prosty porządek w przestrzeni, z której korzystają wszyscy – od mieszkańców po osoby odwiedzające Grudziądz.
na podstawie: Urząd Miejski.
Ostatnie Artykuły

Hodowcy zwierząt w Grudziądzu muszą zaktualizować zgłoszenia przed czerwcem

Lany poniedziałek może skończyć się mandatem i sprawą w sądzie

Sportowe historie wchodzą na ekran, a Grudziądz dorzuca własne nazwiska

Wolna ściana nabiera kształtu - kody QR mają wskazać nowe miejsca

Osadzeni wracają do walki z bazgrołami. Grudziądz czyści elewacje na nowo

Kwiecień w Grudziądzu pod znakiem deratyzacji - za brak reakcji grozi grzywna

Nowe przepisy o zdrowiu zwierząt i ważny komunikat dla hodowców z Grudziądza

Świąteczne trasy pod kontrolą - policja wyjedzie z wideorejestratorami

Trzech kierowców wpadło na W534 - każdy stracił prawo jazdy po ciężkim wykroczeniu

Kwiecień w grudziądzkiej bibliotece zaskoczy seniorów, dzieci i czytelników

Kwiecień w muzeum rozpisany na świąteczną ciszę, wystawy i spacery

Świąteczny rozkład autobusów w Grudziądzu zmieni się na kilka dni

Grudziądz dostaje 58 milionów na nowe komunalne mieszkania

