Wypalanie traw skończy się grzywną lub więzieniem - prawo nie przebacza

3 min czytania
Wypalanie traw skończy się grzywną lub więzieniem - prawo nie przebacza

Płomienie rozchodzą się po suchych łąkach i chwila nieuwagi wystarcza, by ogień zagroził ludziom, zwierzętom i zabudowaniom. W tekście przypomniano, że wypalanie traw jest zabronione i może być karane zarówno jako wykroczenie, jak i przestępstwo. Obowiązujące przepisy przewidują grzywny i karę pozbawienia wolności.

“Wypalanie traw w świetle prawa” ostrzega przed skutkami - zarówno dla zdrowia, jak i środowiska. Autorzy tekstu podkreślają, że pożary wywołane wypalaniem roślinności niosą ze sobą emisję szkodliwych związków chemicznych, degradację gleby i ryzyko obrażeń termicznych dla osób podejmujących ogień. Materiał wskazuje, że proces bywa również przyczyną pożarów większych rozmiarów.

Może skończyć się karą pieniężną sięgającą grzywna do 30 000 złotych i odpowiedzialnością karną.

Prawo jasno zakazuje takich praktyk. W publikacji przytoczono fragmenty ustaw i kodeksów regulujących zakaz wypalania oraz sankcje.

“Zbliżający się okres wiosenny niesie ze sobą zagrożenie związane z procederem wypalania traw. Przypominamy, że działania te są zabronione i karalne.”

Wśród przytoczonych przepisów znajduje się ustawa o ochronie przyrody. W tekście zacytowano m.in.:

“Art. 124. 1. Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.”

oraz przepis przewidujący sankcje:

“Art. 130a. 1. Kto usuwa roślinność przez wypalanie z gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 30 000 złotych.”

Tekst wskazuje także na przepisy Kodeksu wykroczeń dotyczące rozniecania ognia w pobliżu lasów i zabudowań:

“Art. 82 § 3. Kto na terenie lasu, na terenach śródleśnych, na obszarze łąk, torfowisk i wrzosowisk, jak również w odległości do 100 metrów od nich roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu… podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

“Art. 82 § 4. Kto wypala trawy, słomę lub pozostałości roślinne na polach w odległości mniejszej niż 100 metrów od zabudowań, lasów… a także bez zapewnienia stałego nadzoru miejsc wypalania, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

Najbardziej surowe konsekwencje pojawiają się, gdy ogień prowadzi do groźnych zdarzeń. W publikacji przytoczono też fragment Kodeksu karnego:

“Art. 163. § 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać: 1) pożaru… podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”

Autor materiału zaznacza, że wypalanie traw to domyślnie wykroczenie, ale - przy wystąpieniu poważnych skutków - może być kwalifikowane jako przestępstwo. To konkretne powołanie się na kodeks ma znaczenie przy ustalaniu wymiaru kary - sąd bierze pod uwagę rozmiar szkody i okoliczności zdarzenia. W tekście przypomniano też, że przy wykroczeniu może zostać orzeczony obowiązek przywrócenia terenu do stanu poprzedniego.

Publikacja wymienia zdrowotne i środowiskowe skutki wypalania - od zanieczyszczeń powietrza po jałowienie gleby. Zwrócono uwagę na dodatkowe zagrożenia dla osób przeprowadzających takie działania - udar termiczny, zawał, a także ryzyko bycia samemu ofiarą ognia.

W materiale pojawił się apel:

“Jeżeli widzisz, że ktoś wypala trawy – reaguj.”
Apel kończy się wezwaniem: “Apelujemy o rozsądek!”

W praktyce oznacza to zawiadomienie służb ratunkowych. W razie pożaru należy powiadomić straż pożarną i Policję - Komenda Powiatowa Policji w Grudziądzu również informuje, by niezwłocznie zgłaszać zagrożenia i nie próbować samodzielnie gaszenia, jeśli istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się ognia. Stały nadzór nad miejscem wypalania jest wymogiem prawnym, którego brak rodzi odpowiedzialność.

W publikacji podkreślono też, że większość pożarów ma źródło w działaniu człowieka. Materiał zachęca do reagowania i przypomina o możliwych środkach prawnych - od mandatów po odpowiedzialność karną i obowiązek naprawienia szkody.

To krótkowzroczne działanie może kosztować nie tylko zdrowie i przyrodę - może skutkować wymierzoną karą pieniężną i nawet więzieniem.

na podstawie: Straż Miejska w Grudziądzu.

Autor: krystian