300 hektarów lasu na Lubelszczyźnie - w akcji zginął pilot

FOT. Straż Pożarna w Grudziądzu
Strażacy po całonocnej walce z ogniem opanowali w dużej mierze pożar lasu w powiecie biłgorajskim, ale pojedyncze ogniska nadal trzeba dogaszać. W trakcie akcji doszło do katastrofy samolotu Dromader - pilot zginął na miejscu. Nad sytuacją w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa czuwał premier Donald Tusk, a na miejscu pracowali m.in. szef MSWiA Marcin Kierwiński i minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Pożar wybuchł wczoraj na Lubelszczyźnie i objął około 300 hektarów lasu. W gaszeniu ognia uczestniczyły siły Państwowej Straży Pożarnej, jednostki ochotnicze, policja, strażnicy leśni oraz żołnierze. Do akcji skierowano 5 śmigłowców i 4 samoloty.
Premier Donald Tusk podczas posiedzenia sztabu kryzysowego w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa mówił o skali zaangażowania służb. Jak podkreślił:
“Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem zaangażowania w akcję gaśniczą. Wiemy, jakie ryzyka jej towarzyszą i ile poświęceń ta sytuacja wymaga od strażaków, żołnierzy, policjantów i strażników leśnych”
Szef rządu złożył kondolencje rodzinie pilota, który brał udział w gaszeniu pożaru i zginął tragicznie. Marcin Kierwiński przekazał, że obecnie sytuacja jest w dużej mierze opanowana, choć w trudnym terenie nadal pozostają pojedyncze ogniska pożaru. Wskazał też na silny wiatr, który sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia.
Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Kruczek poinformował, że w działaniach brały udział 101 zastępów i 372 strażaków oraz dodatkowo 50 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że sytuację w lasach pogarsza susza - tylko jednego dnia odnotowano aż 136 pożarów na terenach lasów prywatnych i państwowych. Resort klimatu uruchomił dodatkowe działania prewencyjne i wzmożone patrole.
RCB apeluje o ostrożność i nieużywanie ognia w lasach oraz w ich sąsiedztwie. W sztabie kryzysowym uczestniczyli też przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej, Policji i Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
To był pożar, który pokazał brutalnie, jak szybko susza, wiatr i trudny teren potrafią zamienić akcję gaśniczą w walkę prowadzoną przez setki ludzi, z powietrza i na ziemi, a przy tym z tragiczną ceną.
na podstawie: PSP Grudziądz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna w Grudziądzu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na PGE Narodowym padła wizja największej armii w Europie

W Watykanie padło słowo, które Tusk będzie pokazywał wszystkim

Na Błoniach Nadwiślańskich zagrają gwiazdy. Wstęp będzie wolny

Tusk i Meloni chcą nowego traktatu - stawką są Ukraina i 36 mld euro

300 hektarów lasu na Lubelszczyźnie - w akcji zginął pilot

Bruksela odsuwa ważny termin dla AI - firmy zyskają więcej czasu

Po półmaratonie w Grudziądzu do strażników trafiło ważne podziękowanie

Integracja, muzyka i sport w Marinie. Festyn zapowiada dzień pełen ruchu

Trzy dni z przerwami w prądzie. Energa zaplanowała wyłączenia w Grudziądzu

Trzej pijani kierowcy wpadli podczas kontroli w Grudziądzu

Nocne prace przy Legionów. Ruch tramwajów ma pozostać płynny

Szaradziści wracają do Bursy Grudziądz szykuje jubileuszowe mistrzostwa

W Grudziądzu uczczą pamięć Piłsudskiego pod jego pomnikiem

