[PIŁKA RĘCZNA] MKS Grudziądz – Warmia Energa Olsztyn 34:36 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – zacięte granie w Grudziądzu, punkty dla gości

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Grudziądz – Warmia Energa Olsztyn 34:36 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – zacięte granie w Grudziądzu, punkty dla gości

Warmia Energa Olsztyn wygrała w Grudziądzu z MKS Grudziądz 36:34 w 23. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A). Dla gospodarzy był to mecz ważny nie tylko sportowo, ale i prestiżowo, bo na własnym parkiecie chcieli postawić się zespołowi z samej czołówki tabeli. Olsztynianie przyjechali jako wicelider z dorobkiem 61 punktów, MKS był czwarty i miał na koncie 45 oczek, więc stawka była od początku jasna.

Niedzielne popołudnie w Grudziądzu przyniosło szczypiorniak grania, w którym nie było miejsca na przypadek. Obie drużyny weszły w ten mecz z myślą o pełnej puli, a gospodarze, mimo że w ostatnich tygodniach grali nierówno, nie zamierzali oddać parkietu bez walki. Warmia z kolei potwierdziła, że nie bez powodu trzyma się blisko szczytu tabeli. To był mecz, w którym każdy błąd kosztował, a każda udana akcja miała większą wagę niż zwykle.

Gospodarze trzymali kontakt, ale Warmia nie dawała się zepchnąć

MKS próbował grać odważnie i szukał sposobu, by złapać rytm przed własną publicznością. Widać było, że grudziądzanie chcą postawić na energię, szybsze przejście do ataku i twardą defensywę. Problem w tym, że Warmia Energa Olsztyn nie pozwalała im na dłuższe serie, które mogłyby przechylić szalę na stronę gospodarzy.

Goście odpowiadali spokojniej, z większą konsekwencją. Gdy MKS podkręcał tempo, olsztynianie potrafili utrzymać chłodną głowę i nie wypuścić kontroli nad wynikiem. Właśnie to okazało się kluczowe, bo przy tak niewielkiej różnicy między zespołami każdy fragment gry miał znaczenie. Grudziądzanie nie odpuszczali, ale Warmia za każdym razem znajdowała sposób, by pozostać krok przed rywalem.

Końcówka zdecydowała o wszystkim

Im bliżej było końca, tym bardziej rosło napięcie. MKS miał swoje momenty i jeszcze próbował poderwać halę do głośniejszego dopingu, lecz w decydujących akcjach to goście byli bardziej konkretni. Ostatecznie Warmia dowiozła zwycięstwo 36:34, a dwa gole przewagi wystarczyły, by wyjechać z Grudziądza z bardzo cennymi punktami.

Dla miejscowych kibiców to wynik, po którym pozostaje lekki niedosyt, bo przy takim przebiegu spotkania wszystko długo było w grze. Z drugiej strony MKS nadal utrzymuje wysoką, czwartą pozycję w tabeli i z dorobkiem 45 punktów wciąż liczy się w walce o mocne zakończenie sezonu. Warmia Energa Olsztyn umocniła natomiast swoją pozycję w ścisłej czołówce, pokazując, że potrafi wygrać także wtedy, gdy rywal stawia twarde warunki na własnym terenie.

W Grudziądzu było więc sporo emocji, sporo walki i dużo dobrej ręcznej. Wynik rozstrzygnął się na korzyść zespołu z Olsztyna, ale gospodarze zostawili po sobie wrażenie drużyny, która potrafi napsuć krwi każdemu w tej lidze.

MKS GrudziądzStatystykaWarmia Energa Olsztyn
34Bramki36
20:16I połowa20:16
4Pozycja2
45Punkty61
LLWWWFormaWWLWW