[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Olimpia Grudziądz – Resovia Rzeszów 2:1

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Olimpia Grudziądz – Resovia Rzeszów 2:1

W niedzielne południe na Stadionie Miejskim im. Bronisława Malinowskiego gospodarze wygrali 2:1 z Resovią Rzeszów ; do przerwy było 1:1. To cenne trzy punkty dla Olimpii, która utrzymała drugie miejsce w tabeli i 40 punktów, podczas gdy Resovia pozostała ósma z 28 punktami.

Mecz zaczął się ekspresowo. Już w 4. minucie L. Moneta otworzył wynik i stadionowi serca zabiły mocniej — radość jednak trwała krótko, bo zaledwie dwie minuty później J. Letniowski doprowadził do wyrównania. Pierwsza połowa była zacięta, tempo nie spadło, ale konkretnych okazji trudno było zapamiętać poza wczesnymi golami.

Szybkie otwarcie i walka w środku pola

Po przerwie obraz gry nieco się wyrównał, trenerzy zaczęli mieszać składem, a boisko zrobiło się bardziej fizyczne. Resovia próbowała grać odważniej, wymieniała piłki i szukała luk w defensywie Olimpii, ale to gospodarze częściej kreowali sytuacje pod bramką rywali. W 46. minucie Resovia wprowadziła Zimnickiego za Szkielę, a gospodarze po godzinie dokonywali korekt, wprowadzając Pawłowskiego i Koperskiego.

Pod koniec meczu emocje sięgnęły zenitu — kilka żółtych kartek dla obu stron pokazało, że stawka była wysoka. W 75. minucie kartkę obejrzał B. Grasza, potem w 80. minucie A. Malachowski, a chwilę później A. Siemaszko z Olimpii. Do listy przewinień dopisali się jeszcze D. Baldyga (84’) oraz M. Mas (85’).

Decydujący moment – gol Jarzca

Przełom przyszedł w 69. minucie, gdy K. Jarzec trafił na 2:1 i to trafienie okazało się wystarczające, by zgarnąć komplet punktów. Mimo że Resovia naciskała do końca i po meczu część zawodników gości sugerowała, że sędzia nie dostrzegł kilku fauli po stronie gospodarzy, to na tablicy wynik pozostał po stronie Olimpii. Resovii nie udało się więc osiągnąć założonego celu — trzech ligowych zwycięstw z rzędu.

Dla kibiców w Grudziądzu to wieczór ulgi i nadziei; trzy punkty przybliżają zespół do walki o czołowe lokaty. Olimpia przed następnym spotkaniem w II lidze ma w terminarzu wyjazd do Śląska Wrocław II (8 marca), potem u siebie mecz z Zagłębiem Sosnowiec (15 marca) oraz kolejne starcie w delegacji z Podbeskidziem (22 marca). Resovia z kolei wraca do ligowych obowiązków 6 marca meczem z Sokołem Kleczew.

Zmiany i kartki w skrócie: Zimnicki wszedł za Szkielę (46’), u Olimpii Pawlowski i Koperski pojawili się w 61’, Moneta został zmieniony na Siemaszkę w 68’. W kolejnych minutach Resovia dokonała trzech zmian (Ortiz za Letniowskiego 64’, Banach i Jaroch za Pieniażka i Strzebońskiego w 76’, Banach za Szymochę 83’). Żółte kartki: 75’ B. Grasza, 80’ A. Malachowski, 80’ A. Siemaszko, 84’ D. Baldyga, 85’ M. Mas.

Mimo że mecz nie był pozbawiony kontrowersji, to kibice w Grudziądzu opuszczali stadion zadowoleni — ich drużyna znów pokazała charakter, a tabela nadal wygląda przyzwoicie.

Olimpia GrudziądzStatystykaResovia Rzeszów
2Gole1

Autor: redakcja sportowa wrotagrudziadza.pl