[PIŁKA RĘCZNA] MKS Grudziądz – Aqua-Instal Jeziorak Iława 35:30. Czwarta wygrana w I Lidze Mężczyzn (Grupa A)

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Grudziądz – Aqua-Instal Jeziorak Iława 35:30. Czwarta wygrana w I Lidze Mężczyzn (Grupa A)

Cztery mecze, cztery zwycięstwa – grudziądzcy szczypiorniści nadal nie znaleźli pogromcy w tym sezonie. W sobotę, 3 października, MKS Grudziądz wygrał u siebie z Aqua-Instal Jeziorakiem Iława 35:30, choć przez pierwszą połowę żadna z drużyn nie zbudowała przewagi. O wyniku przesądził lepszy dorobek gospodarzy w drugiej części spotkania.

Dla kibiców MKS był to mecz z rywalem, który również dobrze wszedł w rozgrywki. Grudziądzanie zaczęli sezon od zwycięstwa nad Handbalem Czersk, a tydzień przed starciem z Jeziorakiem pokonali SMS ZPRP Kwidzyn. Mieli wtedy komplet trzech wygranych. Spotkanie czwartej kolejki dawało im szansę, by przedłużyć tę serię i umocnić swoją pozycję w czołówce I Ligi Mężczyzn w grupie A.

Remis 16:16 zostawił wszystko otwarte

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 16:16. Z perspektywy gospodarzy oznaczało to, że dobry początek sezonu nie dawał żadnej taryfy ulgowej w starciu z iławianami. MKS zdobył przed pauzą szesnaście bramek, ale Jeziorak odpowiedział dokładnie takim samym dorobkiem. Przy takim stanie żadna ze stron nie mogła jeszcze mówić o wypracowanej zaliczce.

Rywal przyjechał do Grudziądza po udanym otwarciu rozgrywek. We wrześniu wysoko pokonał SPR Wybrzeże Gdańsk, rozpoczynając sezon pod wodzą nowego trenera, Dominika Borynia. W pierwszej odsłonie sobotniego meczu potwierdził, że potrafi dotrzymać kroku drużynie, która od startu ligi wygrywała wszystko. Dla MKS najważniejsze było jednak to, co uda się zrobić z remisem po powrocie do gry.

Sam rezultat do pauzy nie mówi, jak układały się poszczególne akcje, ale dobrze oddaje stawkę drugiej połowy. Przy 16:16 grudziądzanie nie mieli czego bronić w wyniku. Potrzebowali zdobyć więcej bramek od Jezioraka w pozostałej części spotkania – i właśnie to zrobili.

Dziewiętnaście bramek MKS dało zwycięstwo

W drugiej połowie gospodarze rzucili dziewiętnaście bramek, a goście czternaście. Ta różnica pięciu trafień przełożyła się na końcowe 35:30. MKS poprawił swój dorobek strzelecki względem pierwszych trzydziestu minut, natomiast Jeziorak zakończył drugą odsłonę z dwiema bramkami mniej niż przed pauzą. To wystarczyło, by z remisu zrobić wygraną grudziądzan.

Właśnie w tym tkwi najważniejszy wniosek z sobotniego występu gospodarzy. Przy stanie 16:16 sprawa pozostawała otwarta, a odpowiedź MKS przyszła w drugiej części meczu. Grudziądzanie nie tylko przekroczyli granicę trzydziestu zdobytych bramek, lecz przede wszystkim byli skuteczniejsi od przeciwnika wtedy, gdy zaczynali od równego wyniku. Dla zespołu, który chciał utrzymać zwycięską serię, był to konkretny sprawdzian.

Rezultat ma też znaczenie w tabeli. Po czterech kolejkach MKS zajmuje drugie miejsce z 12 punktami i bilansem czterech zwycięstw bez porażki. Jeziorak jest czwarty, ma 9 punktów oraz trzy wygrane i jedną przegraną. Grudziądzanie zachowali więc komplet punktów, a bezpośredni rywal z ligowej czołówki zakończył tę kolejkę trzy punkty za nimi.

To kolejny korzystny dla MKS wynik w starciu z drużyną z Iławy. W grudniu ubiegłego roku grudziądzanie wygrali u siebie 33:23, choć bilans pięciu ostatnich spotkań tych zespołów nadal przemawia za Jeziorakiem – cztery zwycięstwa gości wobec jednego MKS przed sobotnim meczem. Tym razem gospodarze dopisali drugą kolejną wygraną nad iławianami. Co ważniejsze tu i teraz, po czterech kolejkach wciąż mogą mówić o sezonie bez porażki.

MKS GrudziądzStatystykaAqua-Instal Jeziorak Iława
35Bramki30
16I połowa16
19II połowa14
2Pozycja4
12Punkty9
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły