Tuk tukiem przez Kambodżę. W Grudziądzu padną historie spoza szlaku

Tuk tukiem przez Kambodżę. W Grudziądzu padną historie spoza szlaku

FOT. Urząd Miejski

Tym razem Grudziądz zamiast dalekiej Azji usłyszy dźwięk opowieści o drodze, która nie prowadziła po najłatwiejszych trasach. Podczas spotkania Klubu Podróżników Dorota Szczodruch zabierze słuchaczy w podróż przez Kambodżę widzianą z bliska, bez pocztówkowego filtra i bez skrótów. Będzie o tuk tuku, codzienności ludzi i o miejscach, do których nie dociera typowy turysta. Taka relacja zwykle zostaje w pamięci dłużej niż katalogowe atrakcje.

  • Kambodża pokazana bez folderowego połysku
  • Tysiąc kilometrów tuk tukiem i podróż bez wygodnych skrótów

Kambodża pokazana bez folderowego połysku

W najbliższą środę o godz. 18.00 w budynku konferencyjnym w Marinie Grudziądz przy ul. Portowej 8 odbędzie się kolejne spotkanie w ramach Klubu Podróżników. Organizują je Informacja Turystyczna w Grudziądzu oraz Miejski Ośrodek Rekreacji i Wypoczynku w Grudziądzu. Tym razem bohaterką wieczoru będzie Dorota Szczodruch, która opowie o wyprawie do Kambodży i o tym, co zobaczyła poza najczęściej fotografowanymi punktami programu.

Jej relacja nie ma być zwykłą opowieścią o zaliczonych atrakcjach. Z zapowiedzi wynika, że mocniej wybrzmią obrazy z codziennego życia, lokalne realia i fragmenty podróży, których nie da się odtworzyć z przewodnika. W centrum znajdzie się nie tylko Angkor Wat, ale też kraj oglądany z perspektywy zwykłych dróg, targów i spotkań z mieszkańcami.

„Pokażemy prawdziwe oblicze Kambodży – nie tylko słynny Angkor Wat, ale też mniej znane miejsca, lokalne życie i codzienność poza turystycznym szlakiem” – zapowiada Dorota Szczodruch.

Tysiąc kilometrów tuk tukiem i podróż bez wygodnych skrótów

W opowieści pojawi się także sam sposób przemieszczania się po kraju. Dorota Szczodruch i jej towarzysze pokonali około tysiąca kilometrów tuk tukiem, choć wcześniej nie mieli z takim środkiem transportu doświadczenia. To właśnie ten szczegół dobrze pokazuje charakter wyprawy: mniej wygładzony, bardziej spontaniczny, oparty na sytuacjach, których nie da się zaplanować z góry.

Podczas spotkania ma paść również temat budżetowego podróżowania. Z zapowiedzi wynika, że będzie mowa o realnych kosztach, codziennym życiu Khmerów i o tym, jak wygląda droga, gdy nie jedzie się od atrakcji do atrakcji, tylko pozwala się miejscu wybrzmieć własnym rytmem. Dla grudziądzan to szansa, by na chwilę oderwać się od codzienności i zobaczyć Azję Południowo-Wschodnią bez wygładzania i turystycznych skrótów.

na podstawie: Urząd Miejski w Grudziądzu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.