Islandia w Marinie Grudziądz - opowieści podróżników o wyspie ognia i lodu

2 min czytania
Islandia w Marinie Grudziądz - opowieści podróżników o wyspie ognia i lodu

W sali konferencyjnej Mariny zrobi się gorąco od islandzkich opowieści, mimo że sama wyspa słynie z zimy i lodu. W Grudziądzu podróżnicy Monika i Michał Banaszewscy zabiorą publiczność w krajobraz pełen wodospadów, wulkanów i geotermalnych kąpieli. To spotkanie ma szansę być nie tylko pokazem zdjęć, ale i oknem na codzienność ludzi i zwierząt żyjących na skraju Oceanu Atlantyckiego.

  • Marina w Grudziądzu - szczegóły spotkania Klubu Podróżnika
  • Wyspa ognia i lodu - krajobrazy, liczby i codzienne zaskoczenia

Marina w Grudziądzu - szczegóły spotkania Klubu Podróżnika

Organizatorami wydarzenia są Informacja Turystyczna w Grudziądzu oraz Miejski Ośrodek Rekreacji i Wypoczynku w Grudziądzu. Prelekcja z cyklu Klubu Podróżnika prowadzona będzie przez Monikę i Michała Banaszewskich.

  • Data: 25 lutego
  • Godzina: 18.00
  • Miejsce: budynek konferencyjny w Marinie Grudziądz przy ul. Portowej 8

Wstęp na spotkanie zapowiada się na żywy i ilustrowany materiałami z podróży — slajdami i anegdotami, które mają pokazać zarówno surowość islandzkiej natury, jak i jej niespodziewane ciepło.

Wyspa ognia i lodu - krajobrazy, liczby i codzienne zaskoczenia

Islandia opisywana jest jako miejsce, które “stale wynurza się z oceanu” — krajobraz zmieniają tu lawa, lodowce i gorące źródła. Na prelekcji usłyszeć będzie można o:

  • tysiącach wodospadów i około dwustu wulkanach;
  • lodowcach, w tym największym w Europie;
  • licznych gorących źródłach i rzekach, w których kąpiel bywa rekompensatą dla kapryśnej pogody.

Prelegenci podkreślają też ciekawostki demograficzne i przyrodnicze: łączna liczba mieszkańców wyspy jest około pięciokrotnie mniejsza niż liczba mieszkańców Polski, a w zestawieniu z Grudziądzem — to punkt odniesienia do rozmów o skali zabudowy i natury. Na jednego Islandczyka przypadają niemal trzy owce, sporo jest też koni islandzkich, a ponad połowa światowej populacji maskonurów gniazduje właśnie tam.

W opisie podróży pojawiają się kontrasty — surowe pola lawy obok zieleni wokół gorących źródeł, pustkowie z widokiem na oceanu i skupiska ptaków nad klifami. To właśnie takie obrazy mają być osią prezentacji i zachętą do dyskusji o tym, jak wygląda życie i turystyka w tak odległym zakątku świata.

Przyjezdni i zainteresowani mogą oczekiwać spojrzenia zarówno krajoznawczego, jak i praktycznych anegdot o tym, co warto zobaczyć i jak przygotować się na zmienną pogodę — wszystko podane przez parę podróżników, która poznała Islandię blisko i z różnych perspektyw.

na podstawie: Urząd Miejski.

Autor: krystian