Wśród wielu informacji związanych z rozwojem pandemii wywołanej przez koronawirusa są te, dotyczące przenoszenia choroby przez zwierzęta, głównie psy. Jak twierdzą specjaliści ze Światowej Organizacji Zdrowia oraz polscy lekarze, nie ma dowodów na to, że od psa lub kota możemy zakazić się koronawirusem.

 

World Health Organization (WHO), czyli Światowa Organizacja Zdrowia, podkreśla, że nie ma żadnych dowodów na to, aby koty czy psy zostały zainfekowane lub byłyby odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się wirusa wywołującego COVID-19. Podobnego zdania są polscy lekarzy, wypowiadający się do ogólnopolski mediów. W związku z tym nie powinniśmy obawiać się, że zwierzęta domowe będą tę chorobę przenosić.

W kraju i na świecie zdarzają się przypadki porzucania psów z obawy na ryzyko zarażenia się koronawirusem. Apelujemy, by tak nie postępować, bowiem – opierając się na ustaleniach specjalistów – nie ma ryzyka, że zwierzęta te mogą być nosicielami rozprzestrzeniającego się na całym świecie wirusa.

Przy tej okazji przypominamy, że można wychodzić z domu między innymi w celu wyprowadzania swojego psa. Ale organizowane są rozmaite akcje, gdzie niesiona jest pomoc osobom starszym, tym, którzy są w kwarantannie bądź nie chcą wychodzić z domów, polegające na wyprowadzaniu psów na spacer. Akcja #pieswkoronie zyskuje sporo popularności na portalu społecznościowym Facebook.